Muffinki z ciecierzycy banalnie proste

dsc_05815729865172745359808.jpg

Kiedy robiłem ostatnio wegańskie brownie, zostały mi dwie puszki ciecierzycy. Jestem z tych osób, które nie lubią wyrzucać i marnować jedzenia więc udałem się w poszukiwania przepisu na słodkości z cieciorki.

Tak oto znalazłem przepis, który pochodzi z bloga, niestety zgubiłem adres.  Został on zmodyfikowany na moje potrzeby. Muffinki wyszły mokre, ciężkie, niczym Brownie, ale ekstremalnie orzechowe. Największą robotę robi tutaj gorzka czekolada.

Co potrzebujesz:

Dwie puszki cieciorki

1,5 szklanki masła orzechowego

Cukier/ miód/ syrop z agawy/ syrop klonowy około 3/4 szklanki

Ja, po prostu dolewam tego co słodkie i sprawdzam czy jest ok na smak.

1/4 łyżeczki sody, 1/4 łyżeczki proszku do pieczenia.

Gorzka czekolada do poruszenia na muffiny

Cieciorke przepłukać wodą, wrzucić do blendera zmiksować wszystkie składniki na gładką masę. Konsystencja powinna być mniej więcej jak masło orzechowe.

Używamy papilotek, łyżki do lodów. Nakladamy do papilotek mniej więcej 3/4 wysokości i posypujemy kawałkami czekolady

Pieczenie: 180 stopni 20-25min sprawdzać by się nie przypaliły. Niestety, test na mokry patyczek się nie sprawdzi, więc musicie przetestować czas na swoim piekarniku.

2 odpowiedzi na “Muffinki z ciecierzycy banalnie proste”

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *