Kategorie
Ciekawe artykuły Polecamy

III cześć porównania mlek roślinnych do kawy

Minęło sporo czasu od momentu powstania I i II części porównania mlek roślinnych do kawy. Obie części skupiały się na składach tych mlek, zawartości mikro i makro elementów, czyli głównie na twardych danych.

W tym artykule chciałbym odpowiedzieć na zasadnicze pytanie. Które mleko roślinne do kawy jest najlepsze? Podczas pracy przy kawie miałem do czynienia kilkoma rodzajami mlek roślinnych. Jedne pasowały bardziej, inne mniej do smaku kawy. Na chwilę obecną, mieszkam w Londynie i pracowałem w pewniej sieciówce. Firma ta oferuje napoje firmy Alpro. Do dyspozycji są: owsiane, kokosowe, migdałowe, sojowe i kilka innych. Jednak w Polsce przerobiłem kilka marek napojów roślinnych.

Chciałbym skupić się na kilku kryteriach jakie w mojej ocenie są ważne, przy wyborze jakie mleko roślinne do kawy wybrać:

Spienianie mleka

Jednym z kryteriów, które można wyróżnić, jest możliwość spieniania mleka. Wasze popularne latte, cappuccino lub inne mleczne kawy z alternatywnym napojem, zastępującym mleko, to nic innego jak espresso zmieszane ze spienionym, oraz podgrzanym mlekiem roślinnym. Proces spieniania mleka roślinnego, nie różni się niczym od spieniania mleka krowiego. Najważniejsze zasady to:

  • Najlepiej jak by mleko było schłodzone.
  • świeże
  • Spieniamy max. do 65 stopni Celsjusza
  • Kiedy spienisz mleko do pożądanej konsystencji, pozbądź się bąbelków i wypoleruj mleko.

Które mleko roślinne nadają się wg mnie najlepiej do spieniania:

Mleko roślinne do kawy Najlepiej do spieniania nadają się mleka: kokosowe, migdałowo-ryżowe firmy Vitariz, migdałowe, oraz sojowe. Najmniej nadają się mleka ryżowe, orkiszowe, w większości owsiane np marki własnej Kaufland. Mleko firmy Oatly barista (owsiane)-to jedno z mlek, które najlepiej mi się udawało spienić, a Oat Drink, którego używamy, pieni się dość nieźle, lecz nie tak dobrze, jak mleko Oatly. Pracowałem także z Valsoia, dość niezłe, choć trochę kapryśny napój. Morał z tego taki, że mleko sojowe lub owsiane firmy A, nie będzie tak dobrze się pienić jak owsiane lub sojowe mleko lecz firmy B.  Decyduje tutaj body mleka. A co to jest body?

Body

https://www.shutterstock.com/pl/g/radziem

Inaczej mówiąc, mowa tutaj o teksturze własnej płynu. Z języka angielskiego body oznacza ciało. Czy mleko może mieć swoje ciało? By to sobie wyobrazić, wyobraźcie sobie trzy rodzaje zwykłego krowiego mleka, tłuste, półtłuste oraz odtłuszczone, a na końcu wodę. Najgęstsze body będzie miało mleko tłuste, kolejno półtłuste, oraz odtłuszczone, a na końcu woda. Inaczej mówiąc, body to odczuwanie konsystencji płynu. Gęste body posiadają mleka gęste, kokosowe, migdałowe, sojowe. Najmniejsze te najbardziej wodniste, owsiane oraz ryżowe. Choć warto tutaj zaznaczyć, że mleko sojowe jednej firmy, będzie miało całkowicie inne body niż mleko sojowe innej firmy. Za body odpowiedzialne jest udział tłuszczu i białka w danym napoju. Im większe zawartość szczególnie tłuszczu, tym bardziej odczuwalne będzie body. Kolejne kryterium to:

Latte Art

Kryterium, które sobie ułożyłem w głowie to łatwość robienia rysunków na kawie, czyli serduszek, rozet i co tam jeszcze często można sobie narysować na kawie. I tutaj znowu najlepiej pracowało mi się z mlekami firmy Vitariz, a aktualnie z mlekiem Oatly, którego używam do pracy z kawą. Najmniej przyjemne doświadczenia mam z  mlekami sojowymi. Mają tendencje do „zważenia” się lub robienia kleksów na sam koniec, mam tutaj odczucie jakby „body” tłustość, tego mleka była zbyt duża. Totalnie nie radziłem sobie również z napojami, ryżowymi, oraz orkiszowymi. Wszystkie te rysunki na zdjęciach, powstały na bazie espresso i mlekach roślinnych. Jak widać, na tym ostatnim zdjęciu struktura jest trochę kleksowata, ale to mleko sojowe. Jak wspominałem z nim mam trochę trudności. Takie same trudności mam z mlekiem odtłuszczonym. 

 

Mleko roślinne, a smak kawy

Tutaj mam największe trudności z obiektywnością. Mleko nie powinno przeszkadzać w smaku, nie powinno go dominować, ale dobrze się komponować z espresso. Mleko sojowe niesie ze sobą, swój sojowy posmak, zarówno jak napój kokosowy, smak kokosa. W mojej ocenie, słodyczy dodaje owsiane, ryżowo-owsiane Vitariz, oraz ogólnie mleka owsiane, które zdają się być neutralne, przy czym zapewniają kremowe body. Moim zdaniem świetnie sprawdzają się napoje migdałowe, ponieważ są w miarę neutralne w smaku, a zapewniają również, kremową teksturę napoju. Oczywiście, to także zależy od osoby, bo jednym ten sojowy, kokosowy posmak nie będzie przeszkadzać innym już tak. 

Mleko roślinne do kawy – skład

Ostatnie, ale wcale nie najmniej ważne kryterium to skład mleka, czy napoju roślinnego. Wg mnie im mniej tym lepiej. Często producenci wrzucają do swoich napojów trochę stabilizatatorów, zagęstników, lub wypełniaczy. Dla przykładu: Mleko Alpro sojowe: Woda, obłuszczone ziarno soi (6,4%), regulatory kwasowości (fosforany potasu), węglan wapnia, (maltodekstryna), stabilizator. Vitariz mleko migdałowo ryżowe: Woda, ryż*(11%), pasta migdałowa*, olej słonecznikowy zimno tłoczony*, sól morska. Jedno mleko posiada wypełniacze, drugie już nie. Kiedy mogłem decydować co serwować ludziom, wybierałem te napoje z krótkim składem. Kiedy nie było mleka z dobrym składem w sklepie, nie miałem żadnego. Wybieraj napój bez zbędnych składników w składzie. Pamiętaj, kupuj napój z największą zawartością składnika głównego. Jeżeli kupujesz mleko migdałowe, sprawdź ile migdałów jest w składzie.  Tak samo, owsiane, kokosowe i inne.

Podsumowanie

Nie ma jednej odpowiedzi na pytanie, które mleko roślinne do kawy? Na wybór składa się, suma doświadczeń z różnymi napojami, prywatne preferencje smakowe, oraz podejście do jakości. Sam upodobałem sobie Vitariz,oraz Oatly  ze względu na łatwość pracy z tym napojem, skład, który jest krótki, oraz stosunek jakości do ceny. Jeżeli miałbym ci polecić coś na początek do testów, wybierz Vitariz lub Oatly. Jednak bardzo ciekawi mnie, jeśli masz doświadczenie z innymi napojami. Może jesteś baristą z wieloletnim doświadczeniem i coś podpowiesz. Być może jesteś pasjonatem i wiesz coś, co pomoże użytkownikom w  dobraniu odpowiedniego dla siebie napoju. Daj znać, komentarzem pod spodem, nie zapomnij nas kliknąć profilu na Facebooku, bądź na bieżąco.  

P.S. Jeżeli spodobał ci się nasz artykuł,nie zapomnij podzielić się nim na facebooku i innych mediach społecznościowych (ikonki poniżej). Fajnie jak klikniesz też tę gwiazdkę na dole. 😉

Kategorie
Artykuły Ciekawe artykuły

Mleko roślinne do kawy, porównanie. Część II

Dziś wracamy do tematu, mleko roślinne do kawy. Przeanalizujemy kolejne mleka roślinne do kawy, które dostępne są na co dzień w sklepach takich jak: Biedronka, Carrefour, Lidl, Rossmann, Auchan, oraz Kaufland.

Poprzedni wpis traktował o mleko roślinne jest  dostępne w sklepach osiedlowych oraz Selgros. Będziemy przyglądać się składowi oraz jakości mlek roślinnych do kawy. Kiedy uda nam się przeanalizować już wszystkie dostępne mleka w sklepach wielkopowierzchniowych, zajmiemy się ich dogłębną analizą, ale to już w części III. Wybierzemy tylko te, które nie budzą żadnych wątpliwości swoim składem, udamy się do ekspresu i już doświadczając, sprawdzimy, które nadają się do spieniania, które nie. Poddamy ocenie również smak oraz to jak komponuje się z espresso, oraz czy można zrobić z nich podstawowe wzory latte art.
Mleko roślinne do kawy Alinor – mleko sojowe z wapniem

Skład: woda, soja 8%, sok jabłkowy z koncentratu, algi 0,4% Mleko charakteryzuje się krótkim składem. Produkt markowany jest przez tego samego producenta, który produkuje już wcześniej znane nam produkty firmy Vitariz. Co prawda zupełnie nie rozumiem, faktu, że znajduje się tam sok jabłkowy, ale różne cuda człowiek widział i może autor ma nam coś ciekawego nam do przekazania. Nie mam się do czego przyczepić.

Mleko roślinne sojowe Alinor – czekoladowe.

Skład: woda, cukier trzcinowy, soja 8%, kakao 2,5%, karagen.

Zawsze kiedy, analizuje skład i na jego drugim miejscu znajduje się cukier, odwracam etykietę w miejsce wartości kalorycznej i z podejrzliwością sprawdzam, ile tego cukru tam się znajduje. Tutaj jest to dla mnie dość pozytywne zaskoczenie, bo węglowodanów ogólnie jest 6 gr, a samego cukru 1,5 gr na 250 ml więc bardzo niedużo. Do tablicy również został wywołany karagen, o którym krążą plotki, że jest rakotwórczy. Jak dowodzą najnowsze badania, nie jest on szkodliwy. Pewne nieścisłości powstały z powodu Dr. Joanne Tobacman, ale mało kto wie, że ta pani badała akurat zdegradowaną molekularne postać karageniny, zwaną „poligeenan”, której nie stosuje się w przemyśle spożywczym. Co ciekawszych zapraszam do kliknięcia odnośnik.

Mleko roślinne sojowe Alinor – waniliowe.

To jest coś dla amatorów wanilii, to mleko roślinne do kawy, zostało wzbogacone o naturalny aromat wanilii.

Skład: 8% soi, cukier trzcinowy, którego jest 0,8 gr na 250 ml napoju, więc naprawdę jest to wartość symboliczna. Jest tak, jak się spodziewałem, marka Alinor, czyli siostrzana marka, Vitariz charakteryzuje się dobrym i krótkim składem. Co jest ważne, zawartość cukru w tych napojach stoi na bardzo symbolicznym poziomie, wystarczy sobie przypomnieć, gdzie wcześniejszych porównywanych napojach było 6, czasem 8 g na 250 ml, w napojach tej marki jest ich raptem 1,5 g, lub 0,8 g co zasługuje na produkt praktycznie bez cukru. Wiec, jeżeli szukacie fajnych mlek z ciekawym składem, to spokojnie można po nie sięgnąć.

Sięgam teraz po mleko roślinne

Scotti – napój ryżowy

Skład: woda, ryż 16%, olej ryżowy, algi, oraz sól morska. Skład jest bardzo dobry, do niczego nie można się przyczepić. Jednak wielkim minusem jest zawartość cukru, którego w 100 ml jest aż 8,5 g. W porównaniu z poprzednią marką jest to wręcz cukrowy ulepek, bo na szklankę 250 ml tego cukru przypada, 21,25 g! To jest ogromnie dużo. Jednak w składzie nie ma mowy o cukrze dodawanym sztucznie.

Scotti – napój ryżowy

Skład: woda, ryż 14%, guinoa 3%, olej ryżowy, oraz sól. Guinoa to inaczej komosa ryżowa, dość duża zawartość białka, zawiera wszystkie niezbędne kwasy, Jest bogatym źródłem manganu, magnezu, wapnia, żelaza, miedzi i fosforu. Niestety mimo tak ogromnego potencjału, zawartość cukru w tym napoju jest również dość znaczna, ponieważ kształtuje się na poziomie 8,3 g na 100 ml. Jednak uwaga, uczciwość nakazuje mi bardzo mocno zaznaczyć, producent nie wykazuje w składzie cukru dodawanego sztucznie. Co więcej, zaznacza dość jasno: „Zawiera naturalnie występujące cukry”. Podsumowując, jeżeli weźmiemy pod uwagę skład, oraz to, że producent nie dosypuje żadnego cukru, to jest to napój naturalny, bardzo zdrowy, jednak z potrzebą zaakcentowania, dużej ilości cukru.

Scotti – napój kokosowy

Skład: woda, ryż 16%, mąka kokosowa, olej ryżowy, karagen, guma ksantenowa, naturalny aromat, sól.

No i tutaj niestety, nie dość, że nie mamy żadnych kokosów, a jedynie mąkę kokosową, to jeszcze do tego mamy stabilizatory, naturalne, lecz mimo wszystko stabilizatory, które zwiększają nam gęstość napoju. Mąka kokosowa jest świetna, lecz w mojej ocenie jest to jednak produkt przetworzony (wiórki się miksuje, suszy oraz ściera się na pył). Podsumowanie mlek Scotti, nie jest to zły produkt. Producent nie wrzuca tam zapychaczy oraz stabilizatorów, jedynym aspektem, na który warto mieć uwagę, to cukier, którego jest dużo w tym napojach, mimo że jest on naturalnie występujący. Może nie dajmy się zwariować?

Czas na markę Primavena.

Primavera mleko roślinne mleko owsiane

Skład: woda, owies 12%, olej słonecznikowy, sól morska. Skądś już znamy ten skład. Bez żadnych składników, które nam są niepotrzebne. Polecamy! Można się pokusić o stwierdzenie, fantastycznie. Wiele osób, które czytało pierwszą część o mlekach roślinnych, pisało do mnie dlaczego nie zajrzę do Kauflandu, Rossmana, lub Biedronki. Słowa ciałem się stało:

 

Napój owsiany marki Kaufland

Skład: woda, pełnoziarnisty owies 12%, olej słonecznikowy, sól spożywcza. No proszę, można? Już nie pierwszy raz dostaje dowody na to, że marka własna marketu nie musi być zła. Zauważcie, że skład tego mleka jest praktycznie taki sam, jak mleko marki Primavena. Jedyną różnicą jest sól, która w pozycji poprzedniej jest sklasyfikowana jako morska, a w napoju marki Kaufland jest nazwana solą spożywczą. Przy założeniu, że marka własna z reguły jest tańsza, jest to bardzo ciekawa opcja.

Napój sojowo-ryżowy marki Kaufland

Skład: woda, soja 5%, ryż 5%, sól morska. Skład bez zarzutu, świetny, prosty. W tej pozycji nie mamy wątpliwości, że sól pochodzi z gospodarstwa ekologicznego.

Napój migdałowy marki Kaufland

Skład: woda, cukier, maltodekstryna, sól spożywcza, lecytyna słonecznikowa. I tak jak zawsze to sprawdzam, kiedy w składzie występuje cukier, sprawdzam jego zawartość w produkcie, tabelka wykazuje nam 4,1 g węglowodanów, w tym 3,1 gr cukru na 100 ml, czyli mniej więcej na szklance będziemy mieć około 7 gr cukru.

Podsumowanie marki Kaufland: Kaufland pokazuje nam, że nie powinniśmy od razu dyskredytować mlek marek własnych marketów. Ktoś w końcu dla nich to produkuje. Często jest tak, że znany producent zajmuje się produkcją pod marką własną marketu. Jeżeli będziecie w Kauflandzie, spróbujcie ich oferty warto. Dostałem niezłą burę za to, że nie w porównaniu pierwszym nie została wzięta pod uwagę półka z produktami Rossmanna, nadrabiamy. Oto produkty sygnowane marką Rossmann

Ener bio napój migdałowy marki Rossmann

Skład: woda, migdały 7%, cukier trzcinowy, sól morska, zagęstnik guma guar. Na 250 ml produktu pochłoniemy 4,3 gr cukru.

Mleko migdałowe Rossmann jest dobre jakościowo, jednak, w zarówno części pierwszej, jak i kilka akapitów wyżej znajdziemy mleka, które nie posiadają w sobie, ani cukru, ani zagęstników/stabilizatorów.

Ener Bio napój orkiszowy marki Rossmann

Orkisz to nie jest popularny składnik. Wydaje się to bardzo ciekawa propozycja. I tutaj Rossmann ma czym się pochwalić, jeżeli chodzi o skład produktu: orkisz pełnoziarnisty 11%, olej słonecznikowy, oraz sól morska. Poziom cukru kształtuje się na poziomie 14,3 gr na 250 ml. To dużo, lecz producent nie podaje go w składzie, więc wydaje się, że są to cukry naturalne. Skład krótki, zwięzły i na temat.

Mleko orkiszowe marki Rossman

Ener Bio sojowy, marki Rossman

Ener Bio Napój owsiany marki Rossmann:

Skład: woda, owies pełnoziarnisty 11%, olej słonecznikowy, sól morska. Na 250 ml, przypada 15gr cukru. Jednak ciągle należy podkreślić, że producent nie wykazuje w składzie, żadnego cukru. Nawet nie mamy jak się rozwinąć nad tymi mlekami chyba, tylko jeżeli chodzi o ich smak, ale przecież o tym będzie w części trzeciej.

Ener Bio napój ryżowy marki Rossmann

Skład: woda, ryż 12%, olej słonecznikowy, naturalny aromat waniliowy 0,1%, sól morska oraz węglan wapnia. Nic dodać, nic ująć. Ener Bio napój sojowy Skład: woda, soja 8% i tyle naprawdę! Czy można wymarzyć sobie prostszy skład? Do tego, cukru tyle, co na lekarstwo, 2,5 gr na 250 ml. Rossmann robi niezłą robotę, jeżeli chodzi o napoje roślinne. Opcją wzbogaconą jest napój sojowy waniliowy, który ma większe „zagęszczenie” soi, bo aż 10.5% cukier (14 gr na 250 ml, dużo!) naturalny aromat waniliowy. Krótka uwaga, że jak już będziecie w Rossmannie i chwyci was ochota na napój sojowy, to lepiej wziąć ten bez wanilii, jest tam dużo mniej cukru i to o 11,5 gr na szklance.

Podsumowując: Rossmann wypuścił, świetną linię mlek roślinnych, nie ma w nich złych składników, nie ma zagęstników, oprócz wersji migdałowej, w której występuje guma guar. Zaznaczmy, jest to naturalny zagęstnik błonnikowy, lecz mimo wszystko zagęstnik, którego nie musimy jeść. Więc jeżeli nie macie w pobliżu sklepu ze zdrową żywnością, to w ciemno można brać produkty Ener Bio marki Rossmann. Skoro już jesteśmy w opcji niemieckiej, przejdźmy na drugą stronę ulicy, czyli do Lidla. Lidl oferuje nam kilka mlek roślinnych, oprócz mlek firmy Alpro, o, których było już w części pierwszej, ma produkty marki własnej.

Pilos napój sojowy

Skład: woda, 6,4% obranych nasion z soi, fosforan wapnia, maltodekstryna, guma gellan, witaminy, B2, B12, D Producent mleka Pillos w mojej ocenie zaprzecza trochę sam sobie, ponieważ na opakowaniu napisane jest, bez dodatku cukru, a w składzie mamy napisaną maltodekstrynę. Jak widać, nie jest to produkt świetnej jakości, mamy tam wypełniacz i stabilizator, oraz maltodektrynę. Jeżeli chodzi o zawartość cukru, to jest go 1,2 gr w 200 ml produktu więc nie dużo. Jeżeli macie do wyboru markę własną Kaufland oraz Pilos (Lidl) lub Rossmann to chyba warto skupić się na Kauflandzie, lub Rossmanie.

Pilos napój ryżowy

Skład: woda, ryż 10,6%, olej słonecznikowy, węglan wapnia, sól. Czy to możliwe, że cukrów naturalnych jest aż 15 gr w 250 ml szklanki? Wydaje mi się to znacznie ponad normę, po prostu bardzo dużo. To tak jak byśmy wrzucili ponad trzy łyżeczki do szklanki. Milibona – napój sojowy. Nie tylko Pilos, Lidl w swoim zanadrzu ma także, markę własną Milibona. Skład: woda, nasiona soi 6,8, węglan wapnia, guma gellan, fosforan wapnia, witamina E ryboflawina witamina B12. Nie wiem sam, czy ryż ma tak dużo cukrów? Skoro w napojach sojowych cukru jest 1,2 gr, a w wyżej wymienionym napoju ryżowym, aż 15g?

Podsumowując: Marki własne Lidla to raczej średniak, znajdziemy tam cukier w postaci maltodekstryny w niektórych aż 15g na szklankę, wypełniacze błonnikowe (guma gellan) oraz stabilizatory. Gdybym miał możliwość wyboru, to nie kupiłbym. Jeżeli jednak mieszkacie na pustyni albo totalnym odludziu to marka Pilos nie wyrządzi wam większych szkód. Zostawiamy już Lidl w spokoju, wyruszamy do Auchan, który kiedyś był Realem. Wchodząc na dział ze zdrową żywnością Auchana, można doświadczyć dużego wyboru zdrowych produktów. Półki z mlekami roślinnymi są duże, wybór znaczny. Jako pierwsze bierzemy na celownik firmę Frias, pochodzenie z Hiszpania.

Frias Soja Orginal

Skład: Woda, ziarno soi 13% i sól. Cukru 1,8 gr w 250 ml, więc również bardzo dobrze. Frias rządzi. Cena to jedynie około 6 zł więc naprawdę przystępna. Marka przez nas polecana. Już całkowicie na boku wspomnę, że mają bardzo ładną szatę graficzną.

 

 

Frias napój owsiany Frias

Skład: woda, owies 14%, sole wapniowe kwasu ortofosforwego, wit. D, sól, guma gellan, fosforan tripotasowy, zawartość cukru prawie 16 gr na szklankę, to dużo…jednak najprawdopodobniej są to cukru naturalne. Są to dodatki, które nie powodują znacznych skutków ubocznych prócz tego, że posiadają nadprogramowy błonnik, oraz wapno w różnej postaci.

Frias napój ryżowy

Frias napój ryżowy

Skład: woda, ryż 12%, olej słonecznikowy, sole wapniowe kwasu ortofosforwego, guma gellan, fosforan tripotasowy, czyli tak naprawdę skład typowo kopiuj, wklej, tylko zmienia się główny składnik z napoju owsianego.

Napój Koko Dairy Free.

Skład: woda, mleko kokosowe, koncentrat z soku winogron, fosforan wapnia, estry sacharozy i kwasów tłuszczowych, sól, barwnik karoteny, witamina D2. Po co dodawać do produktu naturalnego barwnik? Po co dodawać estry, mimo że są naturalne? Do produkcji, wykorzystywane są głównie oleje roślinne, lecz uwaga dla wegan i wegetarian, zdarza się zastosowanie tłuszczów zwierzęcych. Niektóre grupy jak np. weganie, Muzułmanie czy Żydzi muszą unikać tych produktów. Jedynie producent tych dodatków może udzielić dokładnych informacji na temat pochodzenia kwasów tłuszczowych. Kwasy tłuszczowe pochodzenia roślinnego i zwierzęcego są chemicznie identyczne. Tutaj mamy typowy przykład chęci ulepszania czegoś, co ulepszania nie potrzebuje, sam bym unikał.

Firmy Ecomil to znowu Hiszpania, przyjrzyjmy się składowi tych produktów.

Ecomil– mleko kokoswe.

Skład: woda, mleko kokosowe 8,5%, syrop z agawy, skrobia z tapioki, aromat kokosowy naturalny, sól, mączka chleba świętojańskiego inaczej karob, lub guma karobowa. Jeszcze inaczej E410.

Pierwszy raz spotykam się z zastosowaniem syropu z agawy do produkcji, ponieważ nie należy do najtańszych. Mączka chleba świętojańskiego, również jest produktem naturalnym, zdrowym zastępstwem kakao, jak i skrobia z tapioki.  Karob, jak i tapioka spożywane w dużej ilości powodują wzdęcia, ponieważ są naturalnym błonnikiem. Podsumowując, nie jest to produkt, który nas zatruje, jednak jest w nim dużo rzeczy, których sam nie chciałbym spożywać. Dlaczego? Ponieważ kupując mleko roślinne, nie chciałbym kupować mleka z zagęstnikami, imitującymi ich aksamitny skład. Czy kupować? Jak nie przeszkadza wam dodatkowy błonnik, to tak. Producent proponuje również ten sam produkt bez cukru, który różni się tylko tym, że nie posiada w swoim składzie syropu z agawy.

Eco mil – mleko migdałowe

Skład: woda, cukier trzcinowy, migdały 2%, maltodekstryna z kukurydzy, skrobia z tapioki, olej słonecznikowy, mączka chleba świętojańskiego. Cukru jest 3,2 gr na 100 ml, czyli około 8gr samego cukru na szklankę. Powiem tylko tyle, że można znaleźć napoje roślinne zarówno bez cukru, oraz maltodekstryny, bez skrobi i innych błonników. Sam produkt ma w sobie dodatki obojętne dla naszego organizmu.

Berief napój ryżowy

Skład: woda, ryż 18%, olej słonecznikowy, sól morska, węglan wapnia. Berief, napój ryżowy, naturalny Zawartość cukru 5,7 na 100 ml, więc mamy ponad 14gr cukru na szklankę napoju. Teoretycznie naturalnego, bo producent milczy. Węglan wapnia uznawany jest za środek nieszkodliwy, jednak w nadmiernych ilościach może powodować bóle brzucha. Berief soja fit dostępny w Auchan. Skład: woda nasiona soi 8%, cukier trzcinowy, naturalny aromat wanilii, sól morska, czerwone algi morskie. W szklance można spotkać, 5,7 gr na 100 ml napoju. I jeszcze raz, można znaleźć tutaj napoje bez sztucznego dodatki cukru. Jeżeli nie przeszkadza ci jego dodatek, smacznego. Poza mankamentem cukru jest to napój ze świetnym składem.

Rice Dream o smaku wanilii Mleka Rice Dream z dodatkiem wapnia Rice Dream – ekologiczny bez mleczny napój ryżowy o smaku wanilii.

Skład: woda, ryż 14%, olej słonecznikowy, naturalny aromat z wanilii (0,1%), sól morska. Cukru 14,4 g w 200 ml. Producent proponuje nam ten sam napój wzbogacony o wapń. Jednak prócz wapnia dorzuca nam w pakiecie gume gellan. W wersji trzeciej ten sam napój jednak bez wanilii, bez gumy gellan, czysty napój o bardzo dobrym składzie gdzie występuje ryż, olej słonecznikowy, sól morska. Całą linię można podsumować jako bardzo dobrą.

Almond dream z wapniem i witaminami

Almond dream z wapniem i witaminami – napój migdałowy z wapniem i witaminami.

Skład: woda, dekstroza, migdały 2,5%, skrobia ryżowa, węglan wapania. Guma gellan, sól morska witaminy E, D2, B12, oraz lecytyna słonecznikowa w 250 ml, około 10 gr cukru. W składzie występuje dekstroza nazywana często cukrem gronowym. Bardzo szybko się wchłania. Mleko ma w sobie jednakowo dodatek cukru (dekstroza) wypełniacz, czyli guma gellan oraz skrobie. Może inny napój? Boison – napój owsiany sterylizowany UHT, Skład: woda, owies 11%, olej słonecznikowy, sól morska, 14 gr cukru na szklankę. Gdyby nie ten cukier byłoby świetnie. Jednak z uporem, będę zaznaczał, nie ma go dodawanego sztucznie.

 

Boison napój owsiany

Boison napój czekoladowy

Boison napój sojowy

Boison – napój czekoladowy sojowy.

Skład: woda, soja 8%, cukier trzcinowy, czekolada w proszku 1%, kakao, karagen, guma ksantanowa, 18 g cukru na 200 ml napoju. Tutaj już nie jest tak dobrze, stabilizatory, cukier dodawany sztucznie do produktu.

Boison napój sojowy

 Skład: woda, soja 7,4%, cukier trzcinowy, karagen, guma ksantanowa, naturalny aromat waniliowy, 11 gr cukru w 200 ml napoju. Trzej przedstawiciele marki Boison mają wszystko, czego nie lubię w napojach roślinnych. cukier dodany sztucznie, zagęstniki, czekoladę w proszku.

Soja So Lecker ryżowy

Soja So Lecker Waniliowy

Soja so lecer o smaku wanilii.

Skład: woda, ziarna soi 7%, cukier trzcinowy, naturalny aromat wanilii, sól morska. Soja so lecer reis skład: woda, nasiona soi 8%, ryż 6%, sól morska. 4,8 gr cukru na 100 ml Źle nie jest, bo nie ma żadnych wypełniaczy, żadnych gum, błonników. Cukier występuje w opcji waniliowej, wiec warto mieć go na względzie przy wyborze.

 

Vitanella, napój sojowy klasyczny

Po pierwsze, mamy tutaj do czynienia z napojem UHT, czyli poddawanym wysokiej temperaturze. W ciągu kilku sekund podgrzewa się napój do ponad ponad 100 °C tym samym go sterylizując.

Skład: woda, soja 7,2%, cukier, węglan wapnia, guma gellan, sól morska, fosforan potasu, witaminy E, B2, B12. Skład nie powala, po pierwsze mamy tam cukier dosypany sztucznie, stabiliztor.

Podsumowanie: Mamy za sobą I część mlek roślinnych do kawy oraz część drugą. Łącznie udało się przestudiować około 60 rodzajów mlek roślinnych. Poniżej drogi czytelniku, masz link do tabeli, która posiada każde mleko roślinne do kawy, poddawane analizie w tych dwóch częściach wpisu Możesz swobodnie je sortować, np ze względu na zawartość cukru, soli, tłuszczy, węglowodanów. Dzięki temu sam będziesz mógł zdecydować, o jakiego tym wyboru dokonasz. Mam świadomość, że jest kilka determinantów, które będą wpływały na wasze wyboru. Na pewno będzie miało wpływ to, który ze sklepów macie blisko, wasze preferencje smakowe, oraz często upodobania.

P.S. Jeżeli spodobał ci się nasz artykuł, nie zapomnij podzielić się nim na facebooku i innych mediach społecznościowych (ikonki poniżej). Fajnie jak klikniesz też tę gwiazdkę na dole. 😉 A teraz zapraszam cię do trzeciej części, gdzie odpowiadamy, które mleko wybrać.

Kategorie
Artykuły

Mleka roślinne do kawy. porównania. Część I

Mleko roślinne do kawy, której wybrać, których unikać? Jakie mają skład? Czy każde mleko roślinne nadaje się do kawy?
Ten wpis dedykujemy: weganom, wegetarianom, oraz osobom, którym nie po drodze z laktozą.

Jeszcze do niedawna w modzie była soja, soja i jeszcze raz soja. Mleka sojowe, kotlety sojowe, tofu, pasty sojowe. Jednak zaczęły pojawiać się sygnały, że soja to estrogeny, których mężczyźni nie powinni za dużo spożywać, a u kobiet w ciąży, może zakłócać to gospodarkę hormonalną.

(Aktualizacja 23.05.2017)

Dostałem od was wiadomości, za które dziękuje. Otrzymaliśmy badania, które obalają mity dotyczące szkodliwości soi dla mężczyzn. Po szczegóły odsyłam was do artykułu który, o tym wszystkim traktuje. 

Świetnie, że reagujecie, my także bardzo dużo się uczymy czytając internety, książki, oraz wiadomości od czytelników.

Soja wzdyma, powoduje u niektórych problemy żołądkowe, oraz jest najczęściej modyfikowanym produktem zaraz obok kukurydzy. Dlatego, zajmiemy się również napojami owsianymi, ryżowymi, migdałowymi, konopnymi, kasztanowymi, oraz mnóstwem innych mlek, które nie pochodzą od krowy. Oczywiście, mleko to duży skrót myślowy, ponieważ pochodzi z roślin, lecz będziemy się nim tutaj swobodnie posługiwać.

Będziemy analizować napoje roślinne pod kilkoma względami, oto wskaźniki:

  • skład
  • dostępność
  • możliwości spieniania i tutaj przydatne informacje dla baristów, którym sam jestem, oraz tworzenia wzorów latte art.
  • subiektywne- smak oraz kompozycja smakowa z kawą
  • struktura mleka

Do tego wpisu natchnął mnie któryś z wpisów na fb jednego z użytkowników, ponieważ narzekał, że mleko mu się „zważyło” pokażemy, dlaczego tak się dzieje i jak tego unikać. Naszą recenzje zaczniemy od mlek, które chyba jako pierwsze trafiają w ręce osób, zaczynających się interesować tematyką roślinną.

  1. Alpro Soya Oryginalny lekko słodki

Mleko słodkawe w smaku, wodniste o lekko białym zabarwieniu. Skład: woda, odtłuszczone ziarno soi (5,9%), cukier, fosforan triwpaniowy – nie do końca obojętny składnik jedzenia, fosforany potasu, sól morska, aromat-hmmm ale jaki, stabilizator guma gellan,  witaminy, ryboflawina-inaczej witamina B2, B12, D2. I jakżeby inaczej, produkt bezglutenowy.

Skład każdego produktu, zawsze zaczyna się od pozycji, której w danym produkcie jest najwięcej. Jeżeli weźmiemy ten fakt pod uwagę, to  cukier, którego jest 2,5 gr na 100 ml produktu.  Jeżeli chcemy zrobić sobie fit owsiankę na tym mleku, lub wypić jego szklankę (250 ml) to wraz z tym napojem wypijemy 6,25 gr cukru. Przy założeniu, że jedna łyżeczka cukru to około 5 gr, to wraz z taką dawką mleka firmy Alpro, wypijemy około 1,5 łyżeczki cukru. Cały karton to będzie już 25 cukru, czyli 5 łyżeczek cukru. Nie mnie oceniać czy to dużo, czy mało, ale warto mieć to na względzie planując swoją gospodarkę żywieniową. W smaku mleko jest nawet smaczne, bardzo dobrze się pieni podczas obróbki cieplnej. Przy dobrych umiejętnościach można zrobić podstawowe wzory latte art. Gdybym miał możliwość wyboru, nie zdecydowałbym się na to mleko. Fosforany mimo, że są naturalne, odstraszają klientów, którzy chcą wypić kawę na mleku roślinnym. Stabilizator to ulepszacz którego  sam wole unikać.

2. Alpro Soya o smaku waniliowymAlpro Soya o smaku waniliowym

Kolejne mleko firmy Alpro, tym razem o waniliowej nucie. Producent tak piszę o swoim produkcie: Alpro soya waniliowy łączy bogaty i subtelny smak wanilii z kremową konsystencją naszego napoju sojowego. Przyjrzyjmy się składowi tego produktu.

Skład: Woda, cukier, obłuszczone ziarno soi (5,8%), węglan wapnia, aromaty, sól morska, fosforan potasu, ekstrakt marchwiowy, guma gellan, witaminy, ryboflawina – inaczej witamina B2, B12, D2

W tym mleku na uwagę zasługuje kilka ważnych faktów:

Fakt numer 1, w porównaniu z pierwszym mlekiem zawartość soi jest 5,8%, czyli o jedną setną mniejszy.

Fakt numer 2, soja występuje na trzeciej pozycji, a nie na drugiej. Drugie miejsce w tym mleku zajmuje cukier, którego jest 6,4 gr w 100 ml, gdzie pozycja numer 1 to tylko 2,5 gr.

Fakt numer 3, nie ma tutaj ani mikrograma wanilii, jest za to ekstrakt marchwiowy. Opakowanie mówi jasno, mleko o smaku waniliowym, a nie mleko waniliowe. Producenci żywności stosują te zabiegi, licząc na nieuwagę, pośpiech klienta. Kto by pomyślał, że mleko o smaku wanilii, a mleko waniliowe to nie jest to samo…

3. Alpro Soya bez cukru

Alpro Soya unsweetenedCzas na produkt bez cukru firma Alpro. Producent Sante pokazuje nam chyba trzy stopniowy poziom słodyczy. Skład: Woda, obłuszczone ziarno soi (6,4%), regulatory kwasowości (fosforany potasu), węglan wapnia, (maltodekstryna), stabilizator (guma gellan), witaminy*(*=substancje wzbogacające) (ryboflawina (B2), B12, D2). * substancje wzbogacające.

Produkt Alpro zawiera najwięcej bo aż 6,4% soi, znane już regulatory kwasowości, oraz stabilizatory. Prócz znanych nam składników w składzie pojawia się maltodektryna. Jeżeli przemilczana zostanie obecność stabilizatorów, to tak naprawdę są to niezłe produkty.  Maltodekstryna tworzy stabilne żele i emulsje, dlatego tak świetnie nadaje się do produkcji mlek roślinnych. Nadaje im strukturę normalnego mleka. Należy jednak pamiętać, że jest to s

4. Alpro Soya for Professionals

Mleko to z założenia przeznaczone jest dla profesjonalistów. No wiecie, bariści, osoby zajmujące się profesjonalnie mlekiem roślinnym, takie magistry 😛 od mleka roślinnego. Dlaczego? Nie wiem… sprawdziłem je kiedyś i nie widziałem żadnej różnicy.

Tak naprawdę, o co chodzi w spienianiu mleka? By mleko się spieniło, potrzebne jest białko i tłuszcz. Te dwa składniki odpowiadają za pienie się mleka. W mleku krowim tłuszczu jest okolo 3,2%, a białka w 250 ml takiego mleka jest około 8%, białka w mleku roślinnym Alpro jest 3,3% więc bez szału.

5. Alpro Soya  – kompleksowa opieka

Alpro mleko dla dzieci. Wydaję się, że jest to pozycja, która ma trafić do najmłodszych. Opakowanie wskazuje na przedział wiekowy pomięzy 1-3 rokiem życia. Zobaczmy czym chce napoić dzieci firma Alpro

Skład: Woda, maltodekstryna, obłuszczone ziarno soi (4,9%), nierafinowany cukier z trzciny cukrowej, fruktoza, olej słonecznikowy, węglan wapnia*, regulator kwasowości (fosforany potasu), aromaty, witaminy* (C, ryboflawina (B2), B12, D2), emulgator (lecytyna ze słonecznika), stabilizator (guma gellan), pirofosforan żelazowy*, jodek potasu*.
(*=subst. wzbogacaj.)

Jak już wiemy maltodekstryna to świetne źródło szybko przyswajalnej energii. Kaloryczna, wysoki indeks glikemiczny. Nie ma nic dziwnego w tym, że znajduje się w napoju dla dzieci. Jednak, mając na uwadze, że oprócz samej maltodekstryny znajduje się w napoju cukier trzcinowy, oraz fruktoza, warto mieć to na uwadze, np przy dzieciach z cukrzycą, problemami z otyłością, lub po prostu dbając o dobrą linie swoich pociech. Etykieta mówi, że poziom węgli w tym napoju to 8,3 gr na 100 ml, w tym 2,5 gr cukru. Łatwo policzyć, że przyswajając cały litr tego napoju pochłoniemy aż, 25 gr samego cukru, a całościowo 83 gr całych węglowodanów. Powiedzmy sobie szczerze, to trochę dużo. Drażni mnie trochę w produktach Alpro, że nie podają na etykiecie, jaki dodają aromat do swoich napojów. Pomijam już kwestię, że znajduję się tam dość pokaźne przedstawicielstwo regulatorów kwaśności, oraz błonnikowych wypełniaczy. Reasumując, jest to zdecydowanie napój cukrowy i biorąc pod uwagę fakt obecności cukru, aż po trzema postaciami wolałbym zrobić mleko sojowe samemu.

Porzucamy na chwile napoje sojowe firmy Alpro. Zajmiemy się teraz napojami roślinnymi które oferuje firma, lecz wykonanymi z czego innego niż soja.

6. Alpro Rice Dolce

Piękny rysunek wskazuje, z czego wykonany jest ten napój. Napoje ryżowe z zasady trochę mniej nadają się do kawy. Ich konsystencja jest bardziej wodnista. Mniej zwarta, oraz z swojej natury posiadają mniej białka roślinnego niż mleko krowie, lub mleka sojowe, które z zasady tego białka mają więcej.

Skład: Woda, ryź (12%), olej słonecznikowy, fosforan triwapniowy nieszkodliwy, choć należy na niego uważać. Po szczegóły kliknij w słowo – odnośnik i poczytaj o nim więcej* , (maltodekstryna), emulgator Alpro ryżowe(lecytyny (z rzepaku)), sól morska, aromat, stabilizator (guma gellan), witaminy(=substancje wzbogacające) (ryboflawina (B2), B12, D2), regulator kwasowosci (fosforan potasu).

Napój posiada w sobie cukier, którego jest 5 gr w 100 ml, co oznacza, że na każdą szklankę tego napoju przypada około 2,5 łyżeczki cukru. Niby dużo, niby nie, ale osoby liczące kalorie mogą się zdziwić kiedy będą chcieli skosztować delikatnego i lekkiego napoju. W napoju znajduje się maltodekstryna, o której pisałem już wcześniej, oraz nieodłączny element produktów Alpro stabilizator gellan

7. Alpro, Napój owsiany

Alpro owsianeSkład: Woda, owies zwyczajny (10%), inulina – dobra dobroczynna, olej słonecznikowy, fosforan triwapniowy* (* = substancje wzbogacające), maltodekstryna, sól morska, stabilizator (guma gellan), witaminy* (*=substancje wzbogacające) (ryboflawina (B2), B12, D2)

Nie wiem czemu, ale wydaję się, że firma Alpro leci po linii najmniejszego oporu. Właściwie każde ich mleko ma praktycznie taki sam skład. stabilizatory – te same, wypełniacze – te same. Zmienia się tylko główny składnik oraz poziom cukru w mleku. Alpro owsiane zawiera 3,3 gr cukru na 100 ml, czyli wypijając szklankę cukru mamy go trochę ponad 8 gr. Jak pokaże dalsze część tego obszernego opracowania znane są mleka, które nie mają w sobie nic, oprócz składnika głównego i wody.

Na razie to tyle jeżeli chodzi o produkty firmy Sante, oraz linie mlek Alpro. Przejdźmy zatem do kolejnej marki czyli firmy Valsoia

  1. Valsoia – napój ryżowy

 Przyzwyczaiłem się, trochę do tej samej mantry  produktów firmy Sante. Sprawdźmy, poradzi sobie firma z Włoch.

Skład: woda, ryż (17%), olej slonecznikowy, fosforan wapnia, sól morska witaminy: ryboflawina, B2, B12, D2. Od razu można zauważyć pierwszą rzecz, nie ma tutaj zagęstników, hurra ani stabilizatorów.

Skład krótki, jedynie kole w oczy fosforan wapnia, niby niegroźny. W porównaniu z produktem firmy Alpro ekstraktu z ryżu jest więcej o 5%,  czyli lepiej. Nie bez powodu pisałem, że pierwszymi produktami na które trafia człowiek ,są z reguły Alpro, ale jak pokazuje życie, im dalej w las tym więcej drzew. Ewidentnie widać stopień wyżej jeżeli chodzi o dbałość o szczegóły.

2. Valsoia napój migdałowy

Skład: woda, cukier, migdały 2%, fosforan wapnia, emulgatory, mono- diglicerydy kwasów tłuszczowych – Valsoia napój migdałowy uwaga dla wege ludków, nie zawsze jest to składnik wege, stabilizatory, mączka z nasion chleba, guma gellen witaminy B2, B12, D2, E. Napój posiada w sobie 3 gr cukru na 100 ml.

Niestety tutaj Valsoia już nie popisała się dbałością o szczegóły. Niestety, ale nie dość, że na pozycji numer dwa jest cukier,  na szklankę wpada nam ponad łyżeczka cukru, to mamy znany już fosforan, oraz diglicerydy które nie zawsze są wege. Na sam koniec widać, że producent trochę oszczędził, bo mamy stabilizator niby bezpieczny, ale jednak wypełniacz.

3. Valsoia napój czekoladowy, sojowy

Skład: woda, ziarno soi 7,5%, kakao 1,5%, karagen, aromat, sól morska.

Valsoia, napój czekoladowy Jeżeli mamy ochotę na coś czekoladowego, a nie możemy pić produktów zawierających laktozę, czasem skupiamy się na czymś, co swobodnie może nam zastąpić czekoladowy smak. Valsoia, dostarcza nam napój przyjemny w obyciu. Skład nie jest za długi, zawartość kakao nawet jest ok, ale co tam robi karagen?  Stosowany jest jako emulgator i substancja zagęszczająca. Niestety, jego oddziaływanie nie jest do końca jasne dla naszego organizmu. Są naukowcy, którzy mówią o jego kancerogenności (powoduje raka) jednak do końca nie wiadomo jak to z tym karagenem jest. Dla swojego bezpieczeństwa unikałbym jak ognia.

To na tyle, jeżeli chodzi o markę Valsoia, nie znalazłem więcej przedstawicieli tego napoju, co nie znaczy, że go nie ma. Pamiętajmy, to dopiero pierwsza część tego wpisu.

Czas na firmę Joya.

  1. Napój sojowy Joya

Kiedy zacząłem się wczytywać w skład,  prawie spadłem z krzesła, nie no żartuje, ale bardzo miło się zaskoczyłem. Sprawdźmy dlaczego.

Joya napój sojowy Skład: baza sojowa 98% to bardzo dużo, naprawdę – tak pomyślałem. Jednak jak czytamy dalej, ta baza to woda i 8,7% soi 😛 taki śmieszek dla nas.  To i tak więcej niż większość napoi, ale efekt wow na początku jest zabawnie powalający. Następnie mamy cukier, którego jest 2,5 gr na 100 ml napoju, znośnie. Węglan wapnia-zupełnie nieszkodliwy, sól, oraz witaminy D2, oraz B12.

Jeżeli za tło weźmiemy napoje, które już porównywaliśmy jest to skład znośny, na pewno lepszy niż wcześniejszego Alpro. Joya jest lepsza, ponieważ nie ma błonnikowego wypełniacza, który zwiększa nam kaliber pożywienia.

2. Joya napój kokosowy

Joya napój kokosowy Nie jest to zbyt popularny napój. Istnieją mleka kokosowe, lecz raczej nie nadają się do kawy, ich struktura jest gęsta, pastowata, nadają się raczej do gotowania, pieczenia, lecz do kawy raczej nie. Oczywiście, można mleka kokosowe puszkowane dostosować do kawowego użytku, należy je tylko rozrobić z woda w sobie tylko znanych i lubianych proporcjach, [tutaj porównanie mlek kokosowych] sprawdźmy, jak z kokosem poradziła sobie Joya.

Skład: woda, mleko kokosowe 5,3 % (krem kokosowy woda), ryż 3,8% substancje zagęszczające: guma gellan, guar, fosforan trójwapniowy, fosforan potasu, lecytyna, sól, witamina B12, D2. Tutaj moja prywatna, całkowicie subiektywna opinia, nie poradzili sobie. Jest to ogólnie mówiąc, mleczko kokosowe z dużą ilością błonników wszelakich oraz konserwantów. Dwója do dzienniczka.

3. Joya napój kokosow- ryżowy

Skład: woda, ryż 11,5% mleko kokosowe 10%, maltodekstryna, lecytyna słonecznikowa – o ile nie przekracza się dziennej dawki, wręcz wskazania i potrzebna, guma gellan, sól. Obiektywnie, jeżeli zsumujemy ryż oraz kokos, to mamy 21,5% ekstraktu razem z ryżu oraz kokosa, to dużo najwięcej ekstraktu z mlek, które porównywałem. Maltodekstryna nie szkodliwa, łatwo przyswajalne źródło energii, lecytyna wskazana, jedynie w oku może nas zapiec guma gellan, ale nie mocno. Ogólnie produkt dość dobry, nie mam do niego większych wątpliwości. oprócz jednego wypełniacza oraz 6 gr cukru na 100 ml produktu (250 ml, szklanka to około 16 gr cukru) to dużo.

Joya napój ryżowy

4. Joya napój ryżowy

Skład: woda, ryż 13,5%, olej słonecznikowy, oraz sól

Króciutko super produkt. Na pewno zajmiemy się nim podczas testowania napoju pod kątem spieniania mleka. Nie ma co opisywać, fajny naturalny napój i zamiennik mleka krowiego.

To by było na tyle, jeżeli chodzi o produkty Joya, czas na firmę, z którą przyznam się, nie miałem nigdy styczności, czyli Natumi.

  1. Natumi Napój z kaszy jaglanejNatumi napój z kaszy jaglanej

Pierwszy napój z tego produktu, niewątpliwie, zasługuje na uwagę choćby ze względu na jego skład: woda, kasza jaglana 15%, olej słonecznikowy, oraz sól morska. Krótki, fajny, naturalny skład. Nie ma żadnych wypełniaczy, spulchniaczy, zagęstników. No nic, same naturalne produkty. Nie mogę się doczekać, aż przetestuje ten produkt.

2. Natumi napój owsiany

Natumi, napój owsiany

Kolejny napój tej firmy, czyżby znowu krótki skład produktu? Skład: woda, owies 15%, olej słonecznikowy, oraz sól morska. Nie do wiary. 🙂 Co ważne na kartonie mamy ostrzeżenie, którego nie było wcześniej w produktach spożywczych. Nie nadaje się dla niemowląt.

3. Natumi, Napój ryżowy

Natumi napój ryżowy

Skład: woda, ryż  14%, olej słonecznikowy, algi morskie Lithothaminum calcareum, sól morska.

Smutno mi, że tak dobre napoje zajmą tak mało miejsca w tym artykule, ale wszystko wskazuje na to, że firma Natumi skradnie nasze serce pod względem składu.

4. Natumi, Soya natural

Natumi soya natural
Natumi soya natural

Skład: woda, soja 9% i nic więcej? Serio to zasługuje na brawa. Z drugiej strony myślę sobie, że żyjemy w dość dziwnych czasach, kiedy normalność staje się wyjątkiem. Widzicie drodzy producenci? Można, trzeba tylko mieć zrównoważone podejście do karmienia ludzi.

5. Natumi napój jaglano- waniliowy

Skład woda, owies 16%, olej słonecznikowy, sól morska, naturalny ekstrakt wanilii.

Z jednej strony jaram się jak świeczki na torcie, że takie produkty są na półkach. Żadnych składników zbędnych, same naturalne produkty. Z drugiej strony napełniam się smutkiem, dlaczego nasze polskie firmy, które produkują napoje roślinne, nie biorą przykładu z naszych niemieckich przyjaciół? Mamy tutaj do czynienia z potwierdzeniem sloganu – niemiecka jakość.

Nie jest mi łatwo żegnać się z firmą Natumi, jest to przykład, jak powinno się wytwarzać dobre produkty, jak być odpowiedzialnym producentem, jak nie ściemniać i nie wypełniać czegoś czego wypełniać nie trzeba.

Sięgniemy teraz po mleka z rodziny Vitariz

  1. Vitariz mleko ryżowe

Skład: woda, ryż 14% olej słonecznikowy, sól morska. Po raz kolejny spotykamy się z tak dobrym składem. Chyba zagraniczne firmy tak już mają. Vitariz zarówno jak i firma Natumi to przykłady dobrego, krótkiego składu. Produktu do którego nie można przyczepić się nawet w najmniejszym stopniu.

2. Vitariz mleko ryżowo kokosowe.Vitariz mleko ryżowo kokosowe

Skład: woda, ryż 14%, kokos 2%, olej słonecznikowy, białko grochu, sól morska. Kolejny raz nie ma nad czym się rozpisywać. Polecamy.

Jedna rzecz na którą zwrółem uwagę, tak naprawdę jest to mleko ryżowe, lekko muśnięte kokosem. Nazwa nie wprowadza w błąd, ale zabiegany konsument, może naciąć się na soczysty kokos na opakowaniu.

Mleko ryżowo migdałowe3. Vitariz mleko migdałowo ryżowe.

Woda, ryż(11%), pasta migdałowa, olej słonecznikowy zimnotłoczony*, sól morska. Tutaj powiem jedno, mleko świetne do spieniania, ponieważ używam go na bieżąco jeżeli chodzi o alternatywne dla klientów którzy nie piją krowiego. Dobrze się pieni, wychodzą podstawowe wzory latte art.

4. Vitariz mleko ryżowo leszczynowe

Jest to dość ciekawa pozycja ze względu na to, że nie często spotyka się taką kompozycje. Orzechy leszczyny sami przyznacie, są dość rzadko używane do komponowania mlek roślinnych.

Skład: woda, ryż 14%, pasta z orzeszków laskowych 3%, olej słonecznikowy, oraz sól morska. Jak zwykle firma Vitariz i linia tych mlek będzie dla mnie synonimem prostoty oraz dobrego składu.

Podsumowanie:

Mieliśmy do czynienia z kilkoma producentami mlek roślinnych do kawy. Joya, Alpro, Valsoia, Natumi, Vitariz.

Przeanalizowałem ponad dwadzieścia pozycji napoi roślinnych. Jedne wypadały lepiej, drugie gorzej. Subiektywnie, stwierdzam, że najgorzej wypadła firma Alpro, niemal, każde z pozycji tej firmy posiadała w sobie wypełniacze, stabilizatory, oraz zagęstniki. Niby naturalne, nieszkodliwe, jednak obecne. Zupełnie nie wiem po co. Najlepiej wypadły firmy Vitariz, Natumi, oraz niektóre produkty z lini Valsoia, charakteryzują się świetnym składem. Krótka lista składników, większość z nich bio, bez zbędnej litani E.

Na pewno będzie jeszcze kilka wpisów dotyczących mlek roślinnych. Temat jest bardzo obszerny. Będziemy jeszcze sprawdzać inne marki obecne w obrębie mojego zamieszkania. Większość tych pozycji dostępna jest w sklepach Selgros. Co ciekawe, najszybciej znika, Vitariz, co jest pewnym symptomem dobrej jakości i popularności. Za chwil parę, przystępujemy do analizy tych mlek pod kątem możliwości spieniania, oraz tego jak komponuje się z kawą. Wybierzemy tylko te, które nie posiadają w sobie żadnych zbędnych dodatków i charakteryzują się krótkim składem.

P.S. Jeżeli spodobał ci się nasz artykuł, nie zapomnij podzielić się nim na facebooku i innych mediach społecznościowych (ikonki poniżej). Fajnie jak klikniesz też tę gwiazdkę na dole. 😉

Zapraszamy również do II części o  mlekach roślinnych do kawy.